cappuccino

Temat: Plastry antykoncepcyjne (Evra) - wskaźnik Pearl...
Stosuję plastry od 4 m-cy i jestem zadowolona.Wcześniej brałam pigułki,ale
niestety mam tłuszczaka watroby i nie mogę stosować tabletek,dlatego
zdecydowałam się na plastry.Nie zgadzam się z tym,że dla wątroby nie ma to
znaczenia(plastry,czy tabletki),bo ma.Zażywając tabletki miałam plamienia
pomiędzy miesiączkami(od czasu powastania tłuszczaka),przy plastrach nie ma
tego problemu.Tabletki nie wchłaniały się całkowicie.Poza tym lekarz hepatolog
ze Szpitala Zakaźnego w Gdańsku osobiście powiedziała mi,że jeżeli już muszę
stosować antykoncepcję hormonalną to plastry są lepsze od łykania tabletek
(oczywiście byłoby dla mnie lepiej niczego hormonalnego nie stosować).Jeżeli
chodzi o odklejanie się plastrów,to najlepiej (niestety) trzymają się na
ramieniu,przynajmniej u mnie.A fakt ich noszenia publicznie w widocznym miejscu
ani mnie ziebi,ani grzeje.Nie zauważyłam także zadnej obwódki zasyfionego
kleju,podczas brania prysznica myję skórę dokładnie dookoła i nie ma
problemu.Nie musze pamietać o tabletce codziennie.Jedyną wadą jest dla mnie
tylko to,że plastry rzeczywiście u mnie najlepiej trzymają się na
ramieniu.Pozdarawiam i polecam. ))
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,20639414,20639414,Plastry_antykoncepcyjne_Evra_wskaznik_Pearl_.html



Temat: Prosze o pomoc
Choroby to-zespol Reitera,zapalenia gardla,pluc,opon
mozgowych,rumien guzowaty lub inne zmiany skorne,zapalenia miesnia
sercowego,szpiku,kosci ,galki ocznej,ropni
nerek,watroby ,sledziony.Ale Ty chorujesz prawdopodobnie od niedawna
i masz dobrego lekarza.Leczenie dostalas prawidlowe.Jesli choroba
nie jest przewlekla to powinnas sie szybko z tego wykaraskac.Ja
robilam badania w PZH w Warszawie podaja w tym badaniu wszystkie
jednostki przeciwcial.Badanie kosztuje 200zl.Moje objawy na pewno
nie sa tak dokuczliwe jak kiedys.Ale sa.Bole kosci,stawow (mowisz,ze
neurologiczne nie ?)Mam dwie torbiele w nerkach mysle,ze to od
tego.Mam prawdopodobnie tluszczaka na udzie -takie opuchniecie bez
stanu zapalnego.A w ogole to nie wiem ktore objawy mam od jersinii a
ktore od chlamydii.Od jersinii na pewno jest okresowy bol w prawym
boku brzucha(w okolicach slepej kiszki).Bol nie jest mocny ,raczej
takie cmienie.A jezeli chodzi o zarazanie to naprawde wyczytalam ,ze
bardziej szpitalne niz w warunkach domowych.Ale lepiej dmuchac na
zimne...pozniej Ci znajde jakies linki i podesle.Pozdrawiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,95790481,95790481,Prosze_o_pomoc.html


Temat: tłuszczaki
Witam Cichocki!
Dawno nic nie pisałem na temat tłuszczaków. Poprzednie eksperymenty
które prowadziłem nie udały się. Od dzisiaj przystąpiłem do
likwidacji na przedramieniach tłuszczaków u osoby 40 letniej.
Ponieważ są one głeboko osadzone i w róznych miejscach - więc są
nie operacyjne. Uyłem bardzo dyskusyjnej metody działania tzn
przy pomocy energii tachionów / są duże wątpliwości czy ta energia
istnieje /. Te przedmioty sprzedawane w internecie o energii
tachionu z mojego punktu widzenia są za słabe i nie nadają się do
tych celów. Samą technikę schwytania tej energii opanowałem,
ukierunkowałem jej kierunek przepływu i działa. Musiałem zadziałać
na głowę, kręgosłup, wątrobę i całe ręce. O wynikach pozytywnych
lub negatywnych poinformuję Państwo. Przewiduję kurację 0,5 roku.
Pozdrawiam
Cichocki Warszawa.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15954,80991135,80991135,tluszczaki.html


Temat: witam
no wlasnie o to chodzi, to ze mu wytna plat watroby to jeszcze pol
biedy bo watroba sie regeneruje. ale boje sie ze beda go truli
chemia a byc moze nie trzeba. Alekarze stwierdzili ze tomografia
wystarczy i w piatek bedzie podjeta decyzja czy chemia czy zabieg.
Ale z drugiej strony nie chcemy tez przeciagac w nieskonczonosc
badan bo jesli lekarze maja racje i jest to rak to wiadomo ze lepiej
to wczesniej zoperowac niz pozniej. Caly ten bioenergoteraputa mowi
ze te oniska to moga byc rownie dobrze tluszczaki ktore jak juz sie
zdazylam dowiedziec tez sie wycina bo z czasem moga sie przerodzic
wcos bardziej groznego. Ale to wszystko jest trudne :( jeszcze
miesiac temu wszystko bylo ok. Nikt nawet by nie pomyslal ze cos
takiego sie stanie. A tu przed samymy swietami taka wiadomosc.
Masakra :( On ma dopiero 50 lat!! :( Wkurza mnie tez podejscie
lekarzy. Nie maja jeszcze takiej 100% pewnosci a jeden juz straszyl
mojego ojca ze przezywalnosc po operacji watroby to nie wiecej niz 5
lat! Jak tak mozna. Sama swiadomosc ze prawdopodobnie ma sie raka to
szok jeszcze takie slowa od lekarza.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37372,89800428,89800428,witam.html


Temat: Tłuszczak wątroby
Tłuszczak wątroby
Badanie usg wykazało tłuszczaka,jednak dla pewności miałam zrobić TK jamy
brzusznej.Badanie wykazało lipomatozę przywnękową(mam nadzieję,że dobrze
spisałam):)
Hepatolog wyjaśnił,że to tłuszczak w okolicy żyły wrotnej.Przez kilka lat
stosuję już antykoncepcję hormonalną.Czy w tej sytuacji mogę stos.ja
nadal?Dodam tylko,że to nie moja fanaberia.Mam kłopoty z jajnikami i jedynie
stały poziom hormonów powoduje,że wszystko jest ok.
Szukałam necie,ale informacje są sprzeczne:piszą,że stłuszczenie wątroby
upośledza jej funkcjonowanie,z innych inform.wynika,że nic takiego nie ma miejsca.
Proszę o jakieś fakty,może ktos z Was miał do czynienia z tłuszczakami.

Trochę mnie to martwi,bo mój ojciec od lat choruje na WZW typu C,poza tym mój
teść zmarł na marskość(od wykrycia jej na skutek nacisku guza na trzustkę i
watrobę minęły 4 m-ce).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,690,61771890,61771890,Tluszczak_watroby.html


Temat: Tłuszczak wątroby
Tłuszczak, to nie stłuszczenie wątroby. Tyle mogę tylko napisać. Pytania
odbiegają od tematyki tego Forum, a ja nie mam pojęcia, nie znam się na guzach
wątroby (tematyka jest bardzo obszerna, może pomogą Pani na Forum Onkolink).
Pytania te trzeba zadać przede wszystkim lekarzom (onkologom). TK powinna Pani
zrobić zdecydowanie.

Polecam specalistów (hepatologów/chirurgów/transplantologów) w Warszawie : na
Banacha i Nowogrodzkiej.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,690,61771890,61771890,Tluszczak_watroby.html


Temat: Tłuszczaki
Zawsze jeśli to możliwe należy sprawdzić czy nie są nowotworowe / np.
radiestezyjnie /. Przy tego typu kłopotach napewno występują zmiany w działaniu
wątroby, trzustki czasami tarczycy. Nie mogę się pochwalić jakimiś
osiągnięciami przy tego typu kłopotach ale i nie słyszałem o osiągnięciach
innych. Na wątrobę, trzustkę niech Ci jakiś dobry zielarz dobierze zioła.
Tłuszczaki po operacji najczęsciej odrastają.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,59892385,59892385,Tluszczaki.html


Temat: włókniak ?
włókniak ?
Między piersią a wątrobą podskórnie na łuku żebrowym wyczułam 4 miesiące temu
twardy guzek. Byłam u jednego lekarza, który na oko powiedział, że to
włókniak i nic z tym nie robić. Mój lekarz rodzinny powiedział natomiast, że
to należy wyciąć i dał skierowanie do chirurga. Następnie byłam u chirurga,
który stwierdził, że to może być tłuszczak i nie wycinać. Ale tłuszczak chyba
ma miękką konsystencję - a mój guzek jest bardzo twardy ? Gdzieś czytaam, że
żadnego włókniaka nie można tak zostawiać, tylko albo wyciąć albo zrobić
biopsję.
I nie wiem co mam z tym zrobić, boję się, czy nie jest to nowotwór złośliwy
zamiast włókniaka czy tłuszczaka.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,28055802,28055802,wlokniak_.html


Temat: warzywno-owocowa dieta startuję:)
Ja tez sie przyłączam oficjalnie . Zaczynalam 10000 razy i zawsze cos mi przeszkodzilo , może jak się publicznie ogłoszę to się uda.
Trochę się do tego przygotowałam , bo od 2 tyg nie piję kawy ( a piłam po kilka dziennie)i już tak bardzo za nia nie tesknię. Najtrudniej bedzie nie palić , choć ostatnio bardzo się ograniczyłam ... myśle że zaczne dziergać choćby ubranka dla lalek żeby ręce czymś zająć.
Bede trzymać sie ściśle zaleceń , bo choć do zrzucenia mam bardzo dużo ( pewnie 15-20 kg) to jednak najbardiej zależy mi na oczyszczeniu organizmu.
Co mi dolega (oprócz ndwagi):
-celulit
-przebarwienia na twarzy
-wypadające wlosy (koszmar)
-łamiące i rozdwajające sie paznokcie
-bole krzyża
-poblolewa czasem trzustka lub watroba ( nie bardzo ale...) choc badania w porzadku
- dwa tłuszczaki

Zobaczymy co sie bedzie z tym wszystkim dzialo
I jeszcze : auto zostaje na parkingu - przesiadam sie na autobus i nogi , bo ruchu to ja zażywam niewiele ...tyle co w pracy , ale pracuje tylko na 1/4 et.

Upraszam więc o trzymanie kciuków za mnie , bo łatwo nie bedzie ...
ewa

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,580,30547799,30547799,warzywno_owocowa_dieta_startuje_.html


Temat: L -karnityna dodatkowo
Bardzo dziekuje! Mam jeszcze pytanie odnosnie wyniku biopdji. Czy takie tłuszczaki w tym wieku oznaczają, że piesek ma tendencje do np. stłuszczenia wątroby itp? Jest on szerokiej kosci. Jeszcze raz bardzo dziękuje i pozdrawiam! Elżbieta
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,525,57335674,57335674,L_karnityna_dodatkowo.html


Temat: Tłuszczak wątroby!
Ups,enter za szybko.
Kilka m-cy temu podczas USG lekarz stwierdził tłuszczaka w watrobie
(40mmX50mm),proponował wykonać TK.Z wynikami poszła do hepatloga.Pani doktor
stwierdziła,że dopóki tłuszczak nie będzie rósł,nie ma powodów do dalszych
wizyt.Jeżeli na co trzymiesięcznych kontroloach USG tłusczak jednak będzie się
powiększał to skieruje mnie na biopsję.Dodam tylko,że od kilku lat
stos.hormonalną antykoncepcję,w związku z tym lekarka obseruje guzka pod tym
kątem,jednak dopóki się nie powiększy,nie można stwierdzić czy w sródku tego
tłuszczaka jest np.rozwijający się gruczolak.Kłopot (dla mnie),w tym,że:
1)na wynikach tomografii nie pisze nic o "czymś jeszcze w śródku
tłuszczaka",ale lekarka stwierdziła,że"coś tam jeszcze jest,może to blizna,może
poczatek czegoś".Stwierdziła ten fakt po obejrzeniu zdj.TK
2)fakt stos.tabletek anty nie jest bez znaczenia ,jeżeli "coś"tam rzeczywiście
jest
3)"biopsja,jeżeli choć troszkę się powiększy"-tylko,że każdy lekarz ,który robi
mi usg mierzy go w innym miejscu,bo ten tłuszczak ma baaardzo nieregularny
kształt ze wzniesieniami i ciężko zmierzyć w tym samym miejscu dokładnie co do
mm.

Pytania:
Co robić dalej?!Byłam na wizycie w ponoć najlepszym szpitalu w tej dziedzinie w
trójmieście:Specjalis.Szpital Zakaźny na ul.Smoluchowskiego.Chciałabym wybrać
się nawet prywatnie do hepatologa.Może ktoś z Was mógłby polecić mi niezłego
specjalistę w tej dziedzinie z Trójmiasta.
Ponoć żaden lekarz z tej placówki nie przymuje prywatnie(pytałam pacjentow,pań
w rejestracji,lekarki).Dla mnie to dziwne.
Nie wiem,czy dla świętego spokoju zrobić tę biopsję,czy też poczekać,tylko na
co i jak długo?!
Proszę poradźcie coś!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,690,45286488,45286488,Tluszczak_watroby_.html


Temat: tłuszczaki
tluszczaki to obrona organizmu przed toksynami tam sa skladane toksyny
trzeba wyczyscic jelita watrobe i woreczek zolciowy; wycinanie nie ma sensu
pogarsza stan organizmu jezeli znasz angielski to
curezone.com
mercola.com
powodzenia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,30516824,30516824,tluszczaki.html


Temat: guzek na sutku
guzek na sutku
Witam,
Nazywam się Anna jestem właścicielką dziewięciu letniej kotki (27.08 tego
roku skończy dziewięć lat) jest u mnie odkąd ukończyła trzy, może cztery
miesiące. Nie było dotychczas większych problemów ze stanem jej zdrowia.
Poprzedni właściciel co prawda przez zaniedbanie i nie wyleczenie pasożytów
(świerzb) doprowadził do tego ,że co roku zimą kotka rozdrapuje sobie skórkę z
tyłu główki. Jakiś czas temu biedaczka nabawiła się próchnicy i straciła
jednego ząbka, pyzatym czasami zimą nabawiła się co najwyżej przeziębienia.
Mniej więcej rok temu kotka miała niekończącą się ruje, jeżeli wszystko się
uspokoiło to zaledwie na parę dni. Sprawiała wrażenie przemęczonej takim
stanem, często zdarzało się ,że leżała lekko skulona- sprawiała wrażenie jakby
bolał ją brzuszek.
Podczas wizyty u weterynarza (jednej z nielicznych-właściwie to kotka boi
się opuszczać dom-wcale z niego nie wychodzi, nie ma kontaktu ze zwierzętami
dlatego też zrezygnowaliśmy ze szczepienia jej, początkowo braliśmy pod uwagę
to by miała w przyszłości dzieci dlatego nie została wysterylizowana, jednak
nie było to w końcu możliwe, gdyż boji się ona innych przedstawicieli swojego
gatunku) postanowiliśmy za namową lekarza podać jej hormonalny zastrzyk
zapobiegający ruji. Przez kilka miesięcy nic więc się nie działo, niestety po
czasie na jej brzuszku , na drugim sutku od góry po prawej strony pojawił się
gładki guzek, pod samym sutkiem, wielkości paznokcia.
Zamieszkały w pobliżu mojego miejsca zamieszkania lekarz weterynarii po
rozmowie telefonicznej przybył do nas do domku by obejrzeć kotkę. Obejrzał ją
zapytał o jej zachowanie (które się nie zmieniło, wciąż była ożywiona, apetyt
miała w normie, waga nie uległa zmianie), przyjrzał się guzkowi, stwierdził,
że nie ma żadnego wycieku ,ze da się go przesunąć i podał jej drugi w jej
życiu zastrzyk hormonalny (a słyszałam ostatnio ,że nie jest to wskazane przy
obecności guzka? Czy to prawda?) i zalecił obserwację guzka. Po krótkim czasie
faktycznie guzek zanikł zupełnie (czy zmiany nowotworowe hormono zależne mogą
zaniknąć po takim zastrzyku?).
Niestety zastrzyk przestał znów działać i pojawił się guzek w tym samym
miejscu (drugi sutek od góry po prawej stronie ciała kotki). Nie wiem zupełnie
co robić! Dzisiaj wyczułam malutki guzeczek, nie widoczny na pierwszy rzut
oka, niewielki ,da się zauważyć jego obecność jedynie poprzez dotyk. Ten drugi
guzek jest zlokalizowany po lewej stronie poniżej ostatniego sutka,
przesunięty bardziej do środka brzuszka, może nie ma on nic wspólnego z tym
drugim guzkiem, może to nic nie znacząca zmiana.. mam taką nadzieje.
Wczoraj złożyłam wizytę w malutkim gabinecie weterynarii mieszczącym się w
pobliżu mojego domu. Niestety Pani nawet nie obejrzała dokładnie guzka, nie
przyjrzała się innym sutkom, czy i na nich nie widać zmian, nie obejrzała
także węzłów chłonnych (nie chce nic zarzucać, może po obejrzeniu krótkim
guzka nie było to już potrzebne?). Od razu Pani doktor zaleciła wycięcie guzka
podczas operacji (z dużym marginesem) a także sterylizacje i w wypadku
zauważenia zmian także macicy.
Zapytałam czy nie należałoby wcześniej wykonać żadnych badań by sprawdzić
czy chociażby czy serduszko kotki nie jest wadliwe i czy przeżyje operacji.
Pani jednak stwierdziła, że to od razu widać jak kot jest chory i, że to nie
ma sensu. Ja osobiście mam jednak pewne wątpliwości… Uważam, że warto byłoby
najpierw wykonać np. badania krwi by sprawdzić czy wątroba i nerki pracują
poprawnie i jaką narkoze najlepiej wybrać w wypadku operacji.
Może istnieje możliwość wykonia markerów by sprawdzić czy są to
rzeczywiście komórki nowotworowe? Może to np. mleko zebrało się w sutkach
podczas urojonej ciąży? Może to tłuszczak? Chociaż nie wiem czy to możliwe u
kotki ważącej 3,400?? Co prawda troszke przytłą jakiś czas temu, no ale to ma
chyba zbyt bliski związek z rują.
Jeżeli to nie daj boże zmiana nowotworowa to chyba warto najpierw sprawdzić
czy nie ma przerzutów np. na płuca by jej niepotrzebnie nie męczyć operacjami.
Jakie badanai wygonać?? Rtg płuc? Usg brzuszka???

Nie wiem naprawdę co mam robić Liczę na Państwa sugestię i pomoc
Co to może być?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,525,80591354,80591354,guzek_na_sutku.html